sobota, 18 lutego 2012

"Są baby"

Przychodzi mi powiadomienie na maila (takie z automatu), że powinienem obejrzeć sobie filmik. Ogólnie to nie robię tego, co mi ludzi mówią, ale automat sam ustawiałem, więc czemu by nie :) I okazało się, że to kolejny zajebisty teledysk :) Chamski i głupi - czyli w sam raz dla mnie. I posłałbym go dalej, ale ludzie zaraz zaczną szukać podtekstów (niepotrzebnie) więc nikomu nie wysłałem, tylko tutaj zamieszczam. O taki szprytny jestem :) I przy okazji znalazłem kolejny głupi filmik (chyba nawet lepszy) - o taki:

czwartek, 22 grudnia 2011

Pozytywy

Są aż przynajmniej dwa. Pozytyw pierwszy - dzisiaj nastąpiło przesilenie zimowe, a tym samym jest najkrótszy dzień roku. Gdzie tutaj pozytyw? Otóż teraz dzień będzie już tylko dłuższy - więcej słońca codziennie :) Pozytyw drugi - znalazłem dzisiaj ozdobę choinkową, którą robiłem jak byłem jeszcze w podstawówce - niebieskiego królika. Ma nawet wąsiki na pyszczku - znaczy takie czarne kropki. Wygląda jakby miał zarost :)

wtorek, 13 września 2011

Tada!

Wszystko się układa, kończę rozpoczęte projekty, podróżuję, robię prawię wszystko co chcę. A jedyne o czym kurwa myślę, to że muszę wyprowadzić się szybko z domu. Brakuję mi swobody - w środku nocy wyjść na miasto, nie tłumacząc się, gdzie idę, po co, dlaczego tak późno, bo tam jest niebezpiecznie, taki przy kości gościu siedzi, znasz go? No, taki przy kości raczej, znasz? (takie małe wtrącenie) iiiii walnąć browara w ciekawym miejscu, zapalić fajkę, spojrzeć na miasto i powiedzieć "X, fajnie, że tu jestem, teraz jesteś moje." (za X wstawić nazwę dowolnego miasta). Strasznie mi tego brakuję. Albo urżnąć się do nieprzytomności i rzygać do kibla. A co!

Duszę się w sferze udawania, poprawności na pokaz (tylko na pokaz), nerwów, przedkładaniem "koloru" nad funkcjonalność, ciągłych pytań (ciągle tych samych) i (mój ulubiony temat) "Kiedyś będziesz żałował, że nie zrobiłeś studiów, ale wtedy będzie już za późno."

Jedno co mogę powiedzieć, po ponad miesiącu spędzonym w domu rodzinnym - jak się człowiek wyprowadzi, to NIE MA KURWA możliwości, żeby wrócił. Koniec kropka.

I cały luz i radość z bycia bezrobotnym trafił szlag. Chcę uciec i wyjechać. Chcieć to móc, więc po co marudzę a nic nie robię? Trafna uwaga :P Za 3 do 6 dni rejs, a ja chciałem na niego płynąć. Się rozsypuję strasznie, ale mam nadzieję, że wypali. Do rejsu muszę wytrzymać, bo nie wyrobie z przeprowadzką i rejsem w jednym czasie. Jeśli się okażę, że rejs nie wypali, pakuję się i następnego dnia jadę do Wrocławia. W ciemno.

Ktoś mnie przenocuję? :P

środa, 27 lipca 2011

Beztroskie dzieciństwo

Ah, to beztroskie dzieciństwo. Wczoraj widziałem małe biegające dzieci, płci męskiej. Jeden chłopak biegł z kijem, drugi z piłką do metalu, trzeci (z gipsem na jednej ręce) z kosą. Planowali zabić jakąś dziewczynkę, żeby miała nauczkę, bo nie chciała wyjść za chłopaka z kijkiem ;]

A ja stary i durny z byłymi dziewczynami to chce pozostać w przyjaźni :P

środa, 6 lipca 2011

Jadę

Głupek, idiota, imbecyl i tak dalej. Tak mogę o sobie powiedzieć - bo mogę.

Raz, że chce jechać do Hiszpanii stopem, dwa, że ruszam w podróż już jutro. Strasznie się boję jechać stopem, stąd te epitetety ode mnie dla mnie. Trudno. Trzeba robić to, co się chcę a nie kierować się strachem. W życiu nie jechałem sam stopem - jutro będzie mój pierwszy raz :)

A wyszło jak zawsze - telefon do przyjaciela "Słuchaj, przenocujesz mnie?". I jadę. I znowu niczego nie ogarniam - fajnie jest ^^

piątek, 1 lipca 2011

Niewidzialny obrońca

Najlepsza wtyczka, jaką widziałem, do zabezpieczenia przed botami. Brak obrazka do przepisania (przynajmniej dla użytkownika) a do tego wysoko skuteczność. Jeśli jeszcze pola (to właściwe do uzupełnienia) jest z możliwością zmiany nazwy, to będzie to najlepsza wtyczka do zabezpieczania przed botami ever.

Plusy:
-wysoka skuteczność blokowania botów
-niewidzialny dla usera - zajebista zaleta

Minusy:
-na razie nie wymyśliłem :P

Nie wiem czy jest przy tej wtyczce coś takiego jak losowe generowanie nazw formularza. Jeśli by było, to źle. Znaczy dobrzy by było, jakby było. Ale jak nie ma, to się dopiszę samemu, a boty nie będą przystosowane do niestandardowej formuły.

Muszę wprowadzić tą wtyczkę do wszystkich komentarzy na blogach moich.

piątek, 3 czerwca 2011

Podpis w mailu

Zmieniłem standardowy podpis w mailu - przeciążenie umysłu czy coś.

Zamiast:
"Pozdrawiam
Tomasz Sierżańśki"

mam teraz:
"Hakuna Matata
Tomasz Sierżański"

Tak, pojebało mnie :D